chcialabym załozyć zespół, ale wiecie jak to jest...zostaje jeszcze szkoła nie mam za dobrych ocen.. pozatym nie ma w moim mieście wielu osób które grają i słuchają takiej muzyki jak ja..faktem jest tez to ze nie mam sprzętu ale .wystarczy mi nawet gitara elektrycza z piecykiem na święta!!! nie chce mieć innych prezentów tylko moją ukochaną gitarkę za 400 zł....ale nie!!! mam sie uparła ze mi jest nie potrzebna i ze nie mam gdzie grać....czemu zawsze ja!!?? nie dostane aparatu cyfrowego(300zł) ani nowej komy ani gitary to co??!! znowu jakieś pierdoły z avonu?? HALO JA SIE NIE MALUJE!!!
ale moi starzy tego nie rozumieją....